Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego - NIEDZIELA WIELKANOCNA - 21 kwietnia 2019

2019-04-20 22:33:24

Błogosławiona radość pustego grobu staje się dzisiaj naszym udziałem. Przez okres Wielkiego Postu, rekolekcje, udział w nabożeństwach pasyjnych i sakrament pokuty przygotowaliśmy serca na spotkanie ze Zmartwychwstałym. Niech Chrystusowe zwycięstwo nad grzechem i śmiercią napełni nasze serca nową nadzieją. Wielkanocna radość niech zagości w naszych domach, pośród krewnych, przyjaciół i znajomych. Niech umacnia zwłaszcza dotkniętych cierpieniem, chorobą, wszelką ludzką krzywdą i zranionych grzechem.

Msze Święte w uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego:
6.00,9.30,11.30 i 16.00.

W Poniedziałek Wielkanocny według porządku niedzielnego:
8.00, 9.30, 11.30 i 16.00.
W drugim dniu Świąt Wielkanocnych naszymi ofiarami będziemy wspierali
katolickie uczelnie i wydziały teologiczne w Polsce.

Trwa Nowenna przed Niedzielą Bożego Miłosierdzia. Zapraszamy do jej odmawiania w oktawie Wielkanocy codziennie o godz. 15.00. "O trzeciej godzinie błagaj Mojego Miłosierdzia, przede wszystkim dla grzeszników i choć przez krótki moment zagłębiaj się w Mojej męce, w Moim opuszczeniu i w chwili konania. Jest to wielka godzina dla świata całego"./Dz. 1320/ Pan Jezus z niepojętą miłością zwraca się do każdego człowieka. Z wyjątkową wrażliwością otwiera Swoje Serce dla tych, którzy w Godzinie Miłosierdzia łączą się z Nim w ufnej i żarliwej modlitwie. Zaprasza, by w tym świętym czasie z miłością zatopić się w Jego Miłosiernym Sercu i trwać przy Nim upraszając miłosierdzia dla całego świata, zapewniając, iż: Nie odmówi duszy niczego, o co Go prosi /por. Dz/

W czwartek o godz. 18.00 Msza św. w intencji:
- świętości w rodzinach,
- małżeństw zagrożonych,
- o dar potomstwa.

Modlimy się przy relikwiach św. małżonków Zeli i Ludwika i Martin.
Po Mszy św. Adoracja Najświętszego Sakramentu w intencji rodzin.

PODZIĘKOWANIA:
Dziękuję ks. Robertowi, Kołom Żywego Różańca i panu kościelnemu za przygotowanie Grobu Pańskiego.

Dziękuję za ofiary na kwiaty do Grobu i wszystkim, którzy je zbierali. Pieniądze, które pozostały po zakupie kwiatów i materiałów do dekoracjo grobu przeznaczone będą na remont Kościoła.

Dziękuję za wartę przy Grobie Pańskim strażakom z Glinojecka i Szyjk, rycerzom Jana Pawła II, harcerzom i wszystkim, którzy znaleźli czas by adorować Jezusa w grobie.

Dziękuję Kołom Różańcowym, Szkole Podstawowej, Gimnazjum za czuwania przy grobie.

Dziękuję również młodzieżowemu chórowi mieszanemu pod dyrekcją Aldony Wiśniewskiej, chórowi parafialnemu z panem Organistą, Służbie Liturgicznej Ołtarza, oraz wszystkim tym, którzy czynnie angażowali się w Liturgię.

Dziękuję Asyście procesyjnej i dzieciom sypiącym kwiatkami.

W przyszłą niedzielę po Mszy św. o godz. 9.30 będzie można odebrać szatki do komunii.

Niech Zmartwychwstanie Pańskie,
które niesie odrodzenie duchowe
napełni wszystkich spokojem i wiarą,
da siłę w pokonywaniu trudności
i pozwoli z ufnością patrzeć w przyszłość.
Życzą Duszpasterze


REMONT KOŚCIOŁA
W święta wielkanocne ofiary składane na tacę przeznaczone
będą na dokończenie remontu elewacji kościoła.


Dziękuję za ofiary indywidualne:
Mirosław Szymański Radzanów 80.00 zł
Hanna Walczak Ciechanów 100.00 zł
Ofiara bezimienna Glinojeck 300.00 zł.

SPOTKANIE Z POEZJĄ
Zapraszamy
na promocję tomiku poezji
KAZIMIERZA WIŚNIEWSKIEGO
„Nie nam Panie”.
Spotkanie odbędzie się w piątek 26 kwietnia o godz. 18.40
w sali widowiskowej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Glinojecku.


Arcybiskup Antoni Julian Nowowiejski.
Urodził się 11 II 1858 r. w Lubieńcu. W 1873 r. przeniósł się do Płocka. Po ukończeniu studiów seminaryjnych 19 VI 1878 r. został skierowany na dalsze studia do Akademii Duchownej w Petersburgu. Święcenia kapłańskie przyjął 10 VII 1881 r. z rąk bpa Aleksandra Gintowna. Od tego roku rozpoczął pracę w Seminarium Duchownym. Pełnił też funkcję wikariusza w parafii św. Bartłomieja, rektora kościoła poreformackiego.

W latach 1901-1908 pełnił funkcję rektora seminarium. Dał się poznać jako wymagający moderator i wybitny profesor - znawca i miłośnik liturgii. Jego szczególne zainteresowanie liturgią sprawiło, że w 1888 r. biskup Kossowski mianował go ceremoniarzem katedralnym.

Dnia 12 VI 1908 r. otrzymał nominację na biskupa płockiego. Sakrę biskupa przyjął dnia 6 XII 1908 r. w Petersburgu z rąk bpa Wnukowskiego. W roku 1930 otrzymał od papieża Piusa XI honorowy tytuł arcybiskupa Silyum. 28 II 1940 r.

W 1931 r. - w 50 rocznicę święceń kapłańskich - otrzymał Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu "Polonia Restituta". W tym też roku Uniwersytet Warszawski nadał mu doktorat honoris causa, a w Płocku otrzymał tytuł Honorowego Członka Rady Miasta.

Został internowany w Stupnie. 7 III 1941 r. ponownie aresztowany i przewieziony do obozu koncentracyjnego w Działdowie, gdzie prawdopodobnie 28 V 1941 r. poniósł śmierć męczeńską.

Myśli Błogosławionego Arcybiskupa Antoniego Juliana Nowowiejskiego
"Tylko miłością dochodzi się do celu".


"Niechaj przykładem będą nam owi męczennicy pierwszych wieków, którzy w chwilach najtrudniejszych zapominali o sobie, pytali o jedno tylko, co by mogli dla Boga czynić".
"Największą troską... są dusze ludzkie".

Biskup Leon Wetmański
Urodził się 10 IV 1886 r. w Żurominie, Święcenia kapłańskie otrzymał 23 VI 1912 r. w Płocku z rąk bpa Nowowiejskiego; w latach 1912-1918 przebywał na studiach w Akademii Duchownej w Petersburgu, które w 1916 r. ukończył z tytułem magistra; od 1918 r. ojciec duchowny w Seminarium Duchownym w Płocku.

Dnia 19 XII 1927 r. otrzymał nominację na biskupa pomocniczego diecezji płockiej. Sakrę biskupią przyjął 22 IV 1928 r. Dnia 28 II 1940 r. został uwięziony i osadzony wraz z Arcybiskupem w Stupnie.

W nocy z 6 na 7 marca 1941 r. został przewieziony do Płocka, a następnie do obozu śmierci w Działdowie. Tam poniósł śmierć męczeńską - najprawdopodobniej 10 X 1941 r.

W latach 1901-1908 pełnił funkcję rektora seminarium. Dnia 12 VI 1908 r. otrzymał nominację na biskupa płockiego. Sakrę biskupa przyjął dnia 6 XII 1908 r. w Petersburgu z rąk bpa Wnukowskiego. W roku 1930 otrzymał od papieża Piusa XI honorowy tytuł arcybiskupa Silyum. 28 II 1940 r. został internowany w Stupnie. 7 III 1941 r. ponownie aresztowany i przewieziony do obozu koncentracyjnego w Działdowie, gdzie prawdopodobnie 28 V 1941 r. poniósł śmierć męczeńską.

Myśli Błogosławionego Biskupa Leona Wetmańskiego.
"Jeżelibyś, Boże Miłosierny i dobry, dał mi łaskę, którą nazywają śmiercią męczeńską, przyjmij ją głównie za grzechy moje i tych, którzy by mi ją zadawali, aby i oni Ciebie Boże Dobry i Miłosierny całym sercem kochali".

Z testamentu bpa L. Wetmańskiego
"Niczego nie pragnę na ziemi, ale za podanie strawy, przyodzianie w imię Chrystusa jednego ubogiego, wszystko bym oddał z radością i to, co mam, i co by mnie mogło spotkać do końca życia".
Fragment listu bpa Wetmańskiego z 9 II 1932 r.

Błogosławieni arcybiskup Antoni Julian Nowowiejski oraz biskup Leon Wetmański - to biskupi płoccy, którzy oddali życie za kościół rzymskokatolicki i Polskę w niemieckim obozie Soldau w dzisiejszym Działdowie.

- Nowowiejski mógł opuścić Polskę, gdy wybuchła II Wojna Światowa, a bp Hetmański uciec ze Słupna koło Płocka, gdzie był internowany przed wywiezieniem do obozu.

Żaden z nich tego nie zrobił. Zostali uznani za jednych z najgroźniejszych wrogów Rzeszy. Jako duchowni, nieśli swoim współwięźniom pociechę i nadzieję. Zginęli śmiercią męczeńską w 1941 roku. Nigdy nie udało się ustalić, gdzie zostali pochowani.

Miejscem pamięci ma być symboliczny grób duchownych przy parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Działdowie.

Błogosławiony arcybiskup Antoni Julian Nowowiejski oraz błogosławiony biskup Leon Wetmański zostali beatyfikowani w 1999 roku przez papieża Jana Pawła II. Znaleźli się w grupie 108 błogosławionych męczenników.

W niemieckim obozie koncentracyjnym Soldau, gdzie duchowni zostali straceni, zamordowano 15 tysięcy osób.

W 2019 r. obchodzimy 20. rocznicę beatyfikacji pasterzy diecezji płockiej abpa Antoniego Juliana Nowowiejskiego i bpa Leona Wetmańskiego. Diecezja płocka, jako jedyna w Polsce, dała w XX wieku Bogu i Ojczyźnie dwóch swoich Pasterzy Męczenników, a wraz z nimi ponad stu kapłanów męczenników brunatnego – niemieckiego i czerwonego
Do tej rocznicy nawiązuje przygotowany w tym roku Grób Pana Jezusa.
„Co piąty ksiądz diecezjalny w Polsce został zamordowany podczas II wojny światowej. Były takie diecezje, jak np. gnieźnieńska, włocławska czy chełmińska, z których co trzeci lub co drugi kapłan poniósł śmierć tylko dlatego, że był księdzem katolickim - przypomina ks. Paweł Rytel-Anidrianik w komentarzu do obchodzonego 29 kwietnia Dnia Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego. Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski podkreśla w nim, że trzeba podejmować inicjatywy przypominające tych, którzy oddali życie za Chrystusa, aby męczenników XX wieku ocalić od zapomnienia.

Życie ludzkie nabiera sensu jedynie w blasku Wielkanocnego Poranka.
Pewien młody król, wstępując na tron, polecił uczonym swego kraju, aby spisali dla niego historię świata. Mędrcy zabrali się szybko do pracy i po czterdziestu latach zaprezentowali królowi tysiąc tomów historii świata. Król, który miał już sześćdziesiąt lat, powiedział: Tysiąc tomów, nie zdołam już przeczytać. Skróćcie to wszystko do minimum! Po dziesięciu latach uczeni streścili dzieje ludzkości w stu tomach, ale od króla ponownie usłyszeli, że to za dużo. Mam już siedemdziesiąt lat. Napiszcie tylko to, co istotne! Uczeni ponownie zabrali się do pracy i przedstawili najważniejsze wydarzenia w jednej książce. Dotarła ona do króla w chwili, kiedy ten umierał. Konający chciał jednak poznać przynajmniej sentencję dzieła uczonych. Przewodniczący komisji uczonych podsumował zatem istotę ludzkiej historii w jednym zdaniu: Żyli oni, cierpieli i umierali.

Żyli oni, cierpieli i umierali! Czy to cała prawda o człowieku? Czy to wszystko, co można powiedzieć na temat życia własnego i innych ludzi? Czy grób to ostatnie słowo? Czy śmierć to koniec wszystkiego? Czy wszystko kończy się i w nicość obraca? Czy może jednak istnieje przyszłość po śmierci? Te pytania nurtują każdego z nas. Żyć, cierpieć i umrzeć... Jeśli to byłoby wszystko, gdyby nie było nic nad to, gdyby nic więcej po tym nie miało nastąpić, to ludzkie życie byłoby ponure i beznadziejne? Tak. Bez perspektywy i faktu Zmartwychwstania życie byłoby ponurym żartem i beznadziejnością. Golgota bez Wielkanocy byłaby najciemniejszą godziną ludzkości. Męczennicy bez Poranka Wielkanocnego byliby najbardziej żałosnymi ludźmi. Bez pustego grobu wszystkie nasze chrześcijańskie wysiłki byłyby daremne. Nasza wiara, nasze chrześcijaństwo byłoby nonsensem. Nie miałoby znaczenia to, czy urodziłem się jako człowiek, czy przyszedłem na świat jako zwierzę.

Życie ludzkie nabiera sensu jedynie w blasku Wielkanocnego Poranka. Jaki jest zatem sens Wielkanocy? Papież Benedykt XVI wyraził to tak: Zmartwychwstanie Jezusa nie jest ani mitem, ani snem, ani wizją, ani utopią. Zmartwychwstanie to nie bajka, ale wyjątkowe i niepowtarzalne wydarzenie. Jezus z Nazaretu, Syn Maryi, został pochowany, i zwycięsko wyszedł z grobu. Maria Magdalena zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Piotr i Jan naocznie przekonali się, że grób Jezusa jest pusty. Jezus spotkał kobiety i uczniów. To wszystko stanowi historyczny wymiar wydarzenia Poranka Wielkanocnego. Jednakże w Zmartwychwstaniu chodzi nie tylko o wymiar historyczny. Z chwilą Poranka paschalnego rozpoczęła się wiosna nadziei dla świata. Już tego dnia rozpoczęło się nasze zmartwychwstanie, ponieważ Wielkanoc była nie tylko momentem w historii, ale stała się początkiem nowej rzeczywistości. Chrystus nie zmartwychwstał po to, aby pozostawić o sobie pamięć w sercach swoich uczniów, lecz aby żyć w nas i byśmy my mogli doświadczyć radości życia wiecznego w Nim (por. Benedykt XVI).
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/