Pamiętajmy, że najważniejszym zadaniem w świętym czasie Wielkiego Postu jest nasze nawrócenie. Chodzi o nawrócenie we wszystkich wymiarach naszego życia osobistego, rodzinnego i społecznego. Potrzeba wiele pokory i silnej wiary w Boże miłosierdzie. Nawrócenie ma się dokonać przede wszystkim w naszym sercu.

Pomagają nam w tym zewnętrzne praktyki pokutne oraz udział w wielkopostnych nabożeństwach: piątkowej Drodze Krzyżowej o godz. 17.30 i niedzielnych Gorzkich Żalach o godz. 17.00. Przypominam, że za pobożny udział w tych nabożeństwach można uzyskać odpust zupełny. Podczas Drogi Krzyżowej posłużymy się rozważaniami sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Nabożeństwo będą prowadzili Rycerze Jana II.

W środę zapraszam na Nowennę do Matki Bożej Nieustającej Pomocy oraz wieczorną Eucharystię o godz. 17.00. Prośmy, aby Matka Najświętsza wspierała nas w trudnym dla nas czasie.
„To jest moja Matka, ta Ojczyzna”! - Św. Jan Paweł II
W czwartek od godz. 15.30 adoracja Najświętszego Sakramentu przy relikwiach św. Jana Pawła II. Za wstawiennictwem świętego papieża będziemy modlić się nie tylko w osobistych intencjach, ale także w intencji Ojczyzny. Będziemy prosić by z „Domu Ojca” zaopiekował się naszą Ojczyzną powstrzymał szerzące się zagrożenie.

Od godz. 19.00 ADORACJA MĘŻCZYZN prowadzona przez Rycerzy Jana Pawła II. Zapraszamy nie tylko mężczyzn

W czwartek, 19 marca, przypada uroczystość Świętego Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny i opiekuna Pana Jezusa. Papież Pius IX w 1870 roku ogłosił go patronem Kościoła powszechnego i rodzin chrześcijańskich. Podczas adoracji tego dnia przez wstawiennictwo Opiekuna Najświętszej Rodziny będziemy modlić się za mężów i ojców z naszej wspólnoty parafialnej i o godne wypełnianie przez nich swojego powołania. Kiedy wokół tyle trudności, codziennych kłopotów, warto zwracać się o pomoc do Świętego Józefa nie tylko w dniu jego święta, ale także w każdy wtorek szczególnie jemu poświęcony. Święty Józef jest też patronem dobrej śmierci. Według tradycji odszedł z tego świata w ramionach samego Pana Jezusa. Jego wstawiennictwu będziemy zatem polecać wszystkich konających.

W przyszłą niedzielę po Mszach św. Rycerze Jana Pawła II będą rozdawali czasopismo „Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego”. Z pisma dowiemy się wszystkiego o duchowej adopcji. Będzie to dobre przygotowanie do podjęcia tej duchowej akcji w święto Zwiastowania Pańskiego 25 marca.

20 marca nie będzie wyświetlany film „Nieplanowane”

Św. Jan Paweł II miał wielkie nabożeństwo do Matki Bożej Szkaplerznej. Mama małego Karola również nosiła szkaplerz, to prawdopodobnie od niej pierwszy raz o nim usłyszał. Być może zakładała go na jego ramiona. Gdy zmarła, to właśnie przez Maryję z Góry Karmel czuł się zaadoptowany. Maryja chroniła papieża również, gdy dokonano na niego zamachu na Placu św. Piotra. Na zdjęciach z Polikliniki Gemelli widać szkaplerz, który Jan Paweł II nosił na piersi. Jeszcze za życia przekazał kilka swoich szkaplerzy różnym kościołom w Polsce, aby dać świadectwo potęgi tej modlitwy. Można je zobaczyć m.in. w wadowickim sanktuarium karmelitów lub w Domu św. Jana Pawła II na Polach Lednickich.

Nabożeństwa będą odprawiane w ogłaszanych godzinach, by nie przerwać kultu Bożego. Mogą na nie przyjść ci, którzy nie boją się o swoje zdrowie. Pozostałych proszę o łączenie się w modlitwie w tych godzinach w swoich domach. Msze św. w dzień powszedni będą odprawiane nie w kaplicy lecz w kościele, gdzie jest dużo miejsca by siedzieć w odpowiedniej odległości. Nie będzie włączane ogrzewanie by nie było cyrkulacji powietrza.

W tych trudnych dniach zachęcamy od większej gorliwości w odmawianiu różańca świętego, szczególnie tych, którzy jeszcze tej modlitwy nie odmawiają. O to prosi Matka Boża już od ponad 100 lat w licznych objawieniach poczynają od wezwania w Fatimie.

Zgodnie z prośbą abpa S. Gądeckiego, proszę, by kapłani i osoby życia konsekrowanego codziennie o godz. 20.30 odmawiali w kościołach różaniec w intencji chorych i opiekujących się nimi oraz służb medycznych, kończąc go antyfoną maryjną „Pod Twoją obronę” w intencjach Ojca Świętego. Włączmy się wszyscy w tę modlitwę.

Kościół będzie codziennie otwarty od godz. 8.00 do ostatniego nabożeństwa. Zachęcamy do prywatnego nawiedzania naszej świątyni i modlitwy przed Najświętszym Sakramentem. Szczególnie zachęcamy do modlitwy w godzinie Miłosierdzia od 15.00 do 16.00 i odprawiania Drogi Krzyżowej. Jest wiele tekstów Drogi Krzyżowej wyłożonych na półce w bibliotece parafialnej.

Jako duszpasterze będziemy starali się często przebywać w kościele, w te dni i swoje modlitwy (brewiarz, różaniec, Drogę Krzyżową) odmawiać przed Najświętszym Sakramentem w intencji parafian. Wtedy zawsze będzie możliwość skorzystania ze spowiedzi zupełnie prywatnie bez stania w kolejce i przyjęcia komunii św.. Szczególnie w godzinie miłosierdzia od 15.00 będziemy mieli dyżury w konfesjonale. Kratki konfesjonałów są zabezpieczone folią by nie było bezpośredniego kontaktu. Przy konfesjonale będzie numer telefonu na który można zadzwonić i poprosić o spowiedź. Czasami może się zdarzyć, że ksiądz będzie zajęty ale będzie można się umówić. Stan łaski uświęcającej jest ważny także dla naszego zdrowia.

W stanie łaski uświęcającej człowiek zasypia i budzi się bez strachu. Artur Górski

W każdy piątek będą odprawiane Msze św. w intencji ludzi chorych i opiekujących się nimi, służb sanitarnych oraz o łaskę wyzwolenia świata od szerzącej się choroby.

Zachęcamy także do całkowitego zawierzenia się Matce Bożej i nałożenia szkaplerza Szkaplerz nakłada kapłan i można zawsze o to poprosić. Jednak motywem nie może być tylko lęk lecz chęć oddania się i służenia Matce Bożej

"Noście zawsze święty szkaplerz. Ja zawsze mam szkaplerz na sobie i odniosłem wiele dobra z tego nabożeństwa. Jest moją siłą". - św. Jan Paweł II

Wyjazd do Gierzwałdu nie odbył się, jednak zrealizowaliśmy program pielgrzymki w naszym kościele. O tej samej godzinie co w Sanktuarium Matki Bożej 11.30 odmówiliśmy różaniec wynagradzający, o 12.00 Była Msza św. o odpuszczenie grzechów. Po Mszy św. Koronka do Miłosierdzia Bożego i Droga Krzyżowa. Kilka osób przyjęło szkaplerz karmelitański. Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w tej modlitwie.

Zawsze będę przy was.

Wielki Post jest czasem dobrych postanowień, odwrócenia się od zła i czynienia dobra. Warto, żeby te postanowienia miały bardzo konkretny wymiar. Niech to będzie codzienna dodatkowa chwila przeznaczona na lekturę Pisma Świętego, na rozmyślanie męki i śmierci Pana Jezusa, na modlitwę i zastanowienie się nad własnym życiem, postępowaniem. Pamiętajmy o dobrym przeżyciu sakramentu pokuty i pojednania. Przystąpienie do niego w tym czasie jest przecież naszym obowiązkiem.

Przez cały Wielki Post podejmujmy wielkopostną akcję trzeźwości. W tym roku trud związany z abstynencją ofiarujemy w intencji dzieci przygotowujących się do przyjęcia Pierwszej Komunii Świętej oraz ich rodzin, aby Chrystus naprawdę i w pełni zamieszkał w ich sercach i aby ta przyjaźń przetrwała wszelkie życiowe próby. Niech nasze rodziny karmiące się jak najczęściej Eucharystią będą prawdziwymi Kościołami domowymi, które będą promieniowały żywą wiarą.

W duchu wielkopostnej solidarności wspierajmy w tym czasie działalność charytatywnych instytucji Kościoła, zwłaszcza Caritas, która pomaga najuboższym w całej Polsce oraz biednym Polakom na obczyźnie. Niech wszyscy zaznają radości świąt Zmartwychwstania Pańskiego, zwłaszcza dzieci, samotni i opuszczeni, zapomniani przez najbliższych, pozostawieni własnemu losowi.

NAUCZANIE KARD. STEFANA WYSZYŃSKIEGO

Kościół od nas tak mało wymaga, iż niektórzy mędrcy, teologowie, i mistycy doszli do przekonania, że wystarczy polecenie: “Miłuj i czyń, co chcesz!” W Kościele ten, kto miłuje, nie ma kłopotu z żadnymi prawami, przepisami i kodeksami karnymi, nawet nic o nich nie wie. Św. Paweł tak tłumaczy: przykazania są potrzebne tym, którzy je naruszają, a nie tym, którzy ich nie naruszają. - z rozważań o modlitwie “Ojcze Nasz”

Gdy będę w więzieniu, a powiedzą Wam, że Prymas zdradził sprawy Boże – nie wierzcie. Gdyby mówili, że Prymas ma nieczyste ręce – nie wierzcie. Gdyby mówili, że Prymas stchórzył – nie wierzcie. Gdy będą mówili, że Prymas działa przeciwko Narodowi i własnej Ojczyźnie – nie wierzcie. Kocham Ojczyznę więcej niż własne serce i wszystko, co czynię dla Kościoła, czynię dla niej. - Warszawa, 25 listopada 1953

Droga Młodzieży! Jeśli umiesz patrzeć w przyszłość – a my jesteśmy narodem ambitnym, który nie chce umierać! – musisz sobie postawić wielkie wymagania. Musisz wychowywać się w duchu ofiary i do ofiar się uzdalniać. Może bowiem przyjść taka chwila, w której tylko ofiarą będzie można zagwarantować wolność naszej Ojczyźnie! (Warszawa, 24 czerwca 1966)

Duch ciemności jest duchem niepokoju. On nie zawsze dąży do tego, aby nas doprowadzić wprost do grzechu. Często wie, że mu się to nie uda, bo łaska Boża jest w nas wystarczająco silna. Wtedy przynajmniej zasiewa niepokój, stwarzając sto trudności i wątpliwości, które mają charakter niesłychanie podniosły, a tematykę niemal świętą i religijną. Wynika ona nawet często z troski o Kościół Chrystusowy i Królestwo Boże, o to niemal, aby samemu Bogu starczyło sił do uratowania się i utrzymania na świecie. Wtedy boimy się o wszystkich i o wszystko. (Z rozważań o modlitwie “Ojcze Nasz”)

Każda miłość musi być próbowana i doświadczana. Ale gdy wytrwa, doczeka się nagrody – zwycięskiej radości. Każda miłość prawdziwa musi mieć swój Wielki Piątek… Jeśli więc miłujemy naprawdę, trwajmy wiernie tak, jak trwała na Kalwarii Maryja z niewiastami i ufajmy! Skończy się Wielki Piątek, przyjdzie Wielka Sobota i triumf Wielkiej Niedzieli! (Warszawa, 28 marca 1965)

Dodano: 2020-03-15 15:34:07

Dziś przypada druga niedziela Wielkiego Postu. Kościół na różne sposoby pragnie nam pomóc, abyśmy ten święty czas przeżywali z jak największym pożytkiem. Czyni to zwłaszcza przez głoszenie słowa Bożego i sprawowanie sakramentu pojednania i pokuty. Czyni to także przez organizowanie w tym czasie rekolekcji, dni skupienia czy specjalnych nabożeństw pokutnych.

Przypominam, że w naszym kościele w każdy piątek o godz. 17.30 razem z Chrystusem i Jego bolejącą Matką przemierzamy Drogę Krzyżową, a w niedzielę po Sumie o godz. 11.30 rozpamiętujemy mękę Pana Jezusa podczas Gorzkich Żali. Wszystkich zachęcam do licznego udziału w tych nabożeństwach.
Drogę Krzyżową w tym tygodniu będą prowadziły dzieci.
Dzieci dostaną na katechezie chusty w wizerunkiem Pana Jezusa. Na odwrocie napiszą dobre postanowienia na Post i dobre uczynki. Po Drodze Krzyżowej chusty złożą przy krzyżu pana Jezusa. Będzie to nawiązanie do gestu św. Weroniki, która otarła twarz Panu Jezusowi. Wydruk chust ufundował ks. Proboszcz i ks. Prefekt. Jeśli zgłosiliby się jacyś sponsorzy można by wydrukować ich dużo więcej.

W Kościele powszechnym przeżywamy niedziele ad Gentes – Dzień Modlitw, Postu i Solidarności z Misjonarzami. Naszymi modlitwami obejmujemy tych, którzy głoszą Ewangelię na krańcach ziemi. Oni często na wzór Chrystusa cierpią prześladowania i płacą najwyższą cenę z własnego życia za swoją posługę.
Dziś ofiary do puszek zbieramy na misje.

Dzisiaj, 8 marca, obchodzimy też Dzień Kobiet. Pamiętajmy w modlitwach o wszystkich niewiastach, zwłaszcza o matkach wielodzietnych rodzin, o kobietach poniżanych i prześladowanych w wielu częściach świata. Polecajmy ich życie Panu Bogu i Maryi, która jest najpiękniejszym wzorem żony i matki.

Podczas środowej Nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy o godz. 17.00 jeszcze raz w szczególny sposób polecimy wszystkie niewiasty - te młodsze i starsze - z naszej wspólnoty parafialnej, aby Maryja stała się dla nich wzorem życia żony i matki.

W drugi czwartek miesiąca Adoracja za chorych przy relikwiach ojca Pio od godz. 16.30.W czwartek godz. 17.30 będzie Msza św. o uzdrowienie
Zapraszamy wszystkich chorych. Po Mszy różaniec za chorych i błogosławieństwo indywidualne.

SPOTKANIA:.
Zbiórka ministrantów w sobotę o godz. 11.00.
Próba chóru w środę o godz. 17.30.
Zapraszam wszystkich, którzy należą do Kół Żywego Różańca rodziców za dzieci oraz osoby, które chcą włączyć się do modlitwy za dzieci na wspólny różaniec w sobotę o godz. 17.30.
W Polsce jest 4 703 Kół Żywego Różańca za dzieci i należy do nich 97 027 rodziców. W naszej parafii są 4 Koła.

Z powodu braku maseczek ochronnych organizowany jest w sobotę 14 marca wyjazd do najlepiej zaopatrzonej kliniki Matki Bożej w Gietrzwałdzie. W programie wyjazdu - pielgrzymki Różaniec wzmacniający, Eucharystia dająca życie i kroplówka uodporniająca - Koronka do Miłosierdzia Bożego. W celu pozbycia się wszelkich złogów grzechu odprawimy także Drogę Krzyżową w sanktuarium lub na zewnątrz w zależności od pogody. Wszyscy będą mogli zaopatrzyć się w maseczki ochronne przeciw wszelkim atakom zła czyli szkaplerz Maryjny. W trakcie wyjazdu konferencja na temat używania maseczki ochronnej - szkaplerza. Warto zabrać naczynie do nabrania wody mineralizowanej przez Maryję z jej źródełka. Z powodu ograniczonej ilości miejsc w autokarze zapisy do piątku w kancelarii lub w zakrystii.
Wyjazd o godz. 7.00 powrót ok. 17.00. Cena 25 zł plus opłata uzdrowiskowa.

PODZIĘKOWANIA:
Ks. prefektowi za przygotowanie dekoracji przy ołtarzu na Wielki post.
Wszystkim, którzy przygotowywali ostatnią Drogę Krzyżową: Państwu Markowskim, chórowi parafialnemu. Kwiaciarni „Lawenda” i rycerzom Jana Pawła II za przygotowanie dekoracji.
Teksty Drogi Krzyżowej będą umieszczone na stronie parafialnej w zakładce „Warto przeczytać”

Wpatrzeni w Ukrzyżowanego, który dla nas złożył w ofierze swoje życie, podejmujmy trud dobrowolnego umartwienia, jako wynagrodzenie za grzechy nasze i naszych bliźnich. Zróbmy dobre postanowienia, powstrzymujmy się od udziału w głośnych rozrywkach, od spożywania napojów alkoholowych, palenia papierosów, aby w ten sposób wynagrodzić Bogu grzechy pijaństwa, rozwiązłości, nieuczciwości i wszelki brak pokory. Nie zapominajmy, że Wielki Post jest czasem pokuty i modlitwy. Niech go nie zakłócą huczne spotkania czy imprezy rozrywkowe. Kochani rodzice, z większą troską spojrzyjcie w tym czasie na swoje dzieci. To na Was spoczywa obowiązek dobrego wychowania młodego pokolenia, także w duchu tradycji i naszej polskiej pobożności.

Filmy. W przyszłą niedzielę zapraszamy na film, który będzie wyświetlany o godz. 17..00 w kaplicy „Po drugiej stronie życia, -Siła modlitwy” Świadectwo Andrzeja Duffeka o wypadku, pobycie w zaświatach, powrocie do życia i wielkiej mocy modlitwy i życiu, które nas czeka. Film będzie wyświetlany w kaplicy o godz. 17.00. Po filmie rozmowa i świadectwa osób, które miały doświadczenia z związane z odchodzeniem bliskich do wieczności, duszami częściowymi lub inne przeżucia duchowe.

NAJŚWIĘTSZE SERCE Znana pisarka Lupe Valdes poszukuje inspiracji do książki i natrafia na tajemniczą historię sprzed lat. Wyrusza do Francji, miejsca tajemniczych objawień, gdzie w szklanej trumnie spoczywa nietknięte przez czas ciało wizjonerki, św. Małgorzaty Alacoque. 300 lat temu Jezus objawił jej swoje… Serce i przekazał 12 obietnic dla ludzi, którzy będą Je czcić.
Film grany jest w Ciechanowie 13, 14, 15, 17, 18, i 19 - tego marca o godz. 16.00.
w Płońsku 17 i 23 marca godz. 18.00 i 20.00.Zachęcamy do obejrzenia tego filmu.

20 marca. w piątek o godz. 18.00 w M-GOK-u w Glinojecku będzie wyświetlany film „Nieplanowane” „Gdybyś miał zobaczyć w tym roku tylko jeden film, zobacz Nieplanowane…” – ta nieodosobniona opinia najlepiej oddaje wrażenie, jakie na milionach widzów za oceanem wywarł obraz dwójki amerykańskich reżyserów. Dzieło – ze względu na odzew społeczny – określono jako przełomowe, a nawet rewolucyjne!

NAUCZANIE KARD. STEFANA WYSZYŃSKIEGO
Człowiek nie może pragnąć zupełnego wyzwolenia się ze znoju pracy, bo trud wyzwala z grzechu.
z książki “Duch pracy ludzkiej”

Potrzeba w naszej Ojczyźnie przykładu ofiary z siebie, aby człowiek współczesny zapomniał o sobie, a myślał o drugich - o dobru rodziny, o wypełnieniu swego powołania i zadania życiowego wobec innych, o dobru całego narodu.
Warszawa, 25 września 1968

Pamiętajcie, nowa Polska nie może być Polską bez dzieci Bożych! Polską niepłodnych lub mordujących nowe życie matek! Polską pijaków! Polską ludzi niewiary, bez miłości Bożej! Nie może być Ojczyzną ludzi bez wzajemnej czci jedni dla drugich, bez ducha ofiary i służby, bez umiejętności dzielenia się owocami pracy z tymi, którzy sami nie są w stanie zapracować na życie i utrzymanie.
Kobyłka, 8 września 1970

Tak często słyszymy zdanie: “Piękną i zaszczytną rzeczą jest umrzeć za Ojczyznę”. Jednakże trudniej jest niekiedy żyć dla Ojczyzny. Można w odruchu bohaterskim oddać swoje życie na polu walki, ale to trwa krótko. Większym niekiedy bohaterstwem jest żyć, trwać, wytrzymać całe lata.
Warszawa, 6 stycznia 1981

Kościół od nas tak mało wymaga, iż niektórzy mędrcy, teologowie, i mistycy doszli do przekonania, że wystarczy polecenie: “Miłuj i czyń, co chcesz!” W Kościele ten, kto miłuje, nie ma kłopotu z żadnymi prawami, przepisami i kodeksami karnymi, nawet nic o nich nie wie. Św. Paweł tak tłumaczy: przykazania są potrzebne tym, którzy je naruszają, a nie tym, którzy ich nie naruszają. (z rozważań o modlitwie “Ojcze Nasz”)

Gdy będę w więzieniu, a powiedzą Wam, że Prymas zdradził sprawy Boże – nie wierzcie. Gdyby mówili, że Prymas ma nieczyste ręce – nie wierzcie. Gdyby mówili, że Prymas stchórzył – nie wierzcie. Gdy będą mówili, że Prymas działa przeciwko Narodowi i własnej Ojczyźnie – nie wierzcie. Kocham Ojczyznę więcej niż własne serce i wszystko, co czynię dla Kościoła, czynię dla niej. (Warszawa, 25 listopada 1953)

Droga Młodzieży! Jeśli umiesz patrzeć w przyszłość – a my jesteśmy narodem ambitnym, który nie chce umierać! – musisz sobie postawić wielkie wymagania. Musisz wychowywać się w duchu ofiary i do ofiar się uzdalniać. Może bowiem przyjść taka chwila, w której tylko ofiarą będzie można zagwarantować wolność naszej Ojczyźnie! (Warszawa, 24 czerwca 1966)

Duch ciemności jest duchem niepokoju. On nie zawsze dąży do tego, aby nas doprowadzić wprost do grzechu. Często wie, że mu się to nie uda, bo łaska Boża jest w nas wystarczająco silna. Wtedy przynajmniej zasiewa niepokój, stwarzając sto trudności i wątpliwości, które mają charakter niesłychanie podniosły, a tematykę niemal świętą i religijną. Wynika ona nawet często z troski o Kościół Chrystusowy i Królestwo Boże, o to niemal, aby samemu Bogu starczyło sił do uratowania się i utrzymania na świecie. Wtedy boimy się o wszystkich i o wszystko. (Z rozważań o modlitwie “Ojcze Nasz”)

Każda miłość musi być próbowana i doświadczana. Ale gdy wytrwa, doczeka się nagrody – zwycięskiej radości. Każda miłość prawdziwa musi mieć swój Wielki Piątek… Jeśli więc miłujemy naprawdę, trwajmy wiernie tak, jak trwała na Kalwarii Maryja z niewiastami i ufajmy! Skończy się Wielki Piątek, przyjdzie Wielka Sobota i triumf Wielkiej Niedzieli! (Warszawa, 28 marca 1965)

TAJEMNICA MSZY ŚWIĘTEJ
Catalina Rivas

Innymi słowy, otrzymujemy tak dużo, a nie mamy odwagi porzucić strefę naszego komfortu i pójść do więzienia, do instytucji poprawczych, rozmawiać z najbardziej potrzebującymi. Pójść i powiedzieć im, by się nie poddawali, że są katolikami, i że Kościół ich na tym miejscu potrzebuje, potrzebuje ich cierpienia, ponieważ ich cierpienie posłuży do zbawienia innych, ponieważ ta ofiara zdobędzie im życie wieczne. Nie jesteśmy w stanie pójść do szpitali, gdzie są terminalnie chorzy i przez odmawianie Koronki do Miłosierdzia, pomóc im naszymi modlitwami w tym czasie walki pomiędzy dobrem a złem, aby uwolnić ich od sideł i pokus szatana. Każdy umierający ma lęk, a proste ujęcie za rękę i powiedzenie im o miłości Bożej i cudach, które czekają na nich w niebie blisko Jezusa i Maryi, blisko ich zmarłych, daje im pociechę.
Czas, w którym aktualnie żyjemy nie pozwala nam być obojętnymi. Musimy być przedłużeniem rąk kapłanów i iść tam, gdzie oni nie mogą dotrzeć. Ale do tego potrzebujemy odwagi. Musimy przyjmować Jezusa, karmić się Jezusem, żyć z Jezusem. Boimy się poświęcić siebie bardziej. Gdy Pan mówi, "Szukajcie najpierw Królestwa Bożego, a wszystko inne będzie wam dodane", mówi do wszystkich, braci i sióstr. Znaczy to szukać Królestwa Bożego wszystkimi możliwymi sposobami i ... otwierać ręce, by otrzymać WSZYSTKO! Dlatego, że On jest Panem, Który odpłaca najlepiej, jest Tym, który jest uważny na nasze najmniejsze potrzeby.
Bracia, siostry, dziękuję wam za to, że pozwoliliście mi wypełnić misję, która została mi powierzona, żeby te strony dotarły do was... Następnym razem, gdy przyjdziecie na Mszę Świętą, przeżyjcie ją. Wiem, że Pan wypełni w was to, co obiecał, że "wasza Msza Święta nie będzie nigdy taka sama." A gdy to otrzymacie, kochajcie Go! Doświadczcie słodyczy spoczywania w Jego boku, przebitego za was po to, by pozostawić wam swój Kościół i Jego Matkę, by otworzyć drzwi Domu Ojca. Doświadczcie tego, byście mogli odczuć Jego Miłosierną Miłość przez to świadectwo i starać się odwzajemniać dziecięcą miłością. Niech Bóg błogosławi was w tę Wielkanoc.
Wasza siostra w Żyjącym Jezusie Catalina Rivas
Świecka misjonarka Eucharystycznego Serca Jezusa
Tekst pochodzi z książki Tajemnica Mszy Świętej. Świadectwo Cataliny Rivas


Dodano: 2020-03-07 22:52:16

Dzisiaj przeżywamy pierwszą niedzielę Wielkiego Postu. Kończą się właśnie trwające od Środy Popielcowej Kwartalne dni modlitw o ducha pokuty. Warto przytoczyć przy tej okazji słowa Świętego Jana Pawła II:
„Rozpoczynający się okres Wielkiego Postu jest okazją do bardziej intensywnej modlitwy i wielkodusznej pokuty dla ubłagania Boga o łaskę nawrócenia serc i dar pokoju w sprawiedliwości dla wszystkich ludzi”. Starajmy się, aby owoce duchowe, jakie w tym czasie otrzymamy, promieniowały wokół nas, a trud stawania się lepszymi ofiarujmy także za innych, zwłaszcza za tych, którzy obrażają Pana Boga i za to nie przepraszają, oraz za pokój na świecie.

Włączmy się w głębokie przeżycie tego czasu przez intensywniejszą modlitwę osobistą i wspólnotową. Tej drugiej będzie sprzyjał udział w nabożeństwach wielkopostnych: w piątki o godz. 17.30 odprawiamy Drogę Krzyżową, a w niedziele o godz. 17.00 Gorzkie Żale. Do licznego udziału w tych nabożeństwach zachęcam wszystkich parafian: dzieci, młodzież i dorosłych. Drogę Krzyżową ofiarujemy w intencji małżeństw.Pamiętajmy o osobistych umartwieniach, a także o specjalnych postanowieniach na Wielki Post.

W środę, 4 marca, w liturgii czcimy Świętego Kazimierza (1458-1484), polskiego królewicza, który swym bogobojnym życiem udowodnił, że władza wcale nie musi być okazją do nadużyć, korupcji ani gromadzenia doczesnego bogactwa. Władza i polityka są dziełem Boga, a traktowane jako powołanie mogą stać się też drogą do świętości, ponieważ Święty Kazimierz jest patronem naszych braci Litwinów, przez jego wstawiennictwo polecajmy Bożej Opatrzności Kościół i naród litewski.

W tym tygodniu przypada pierwszy czwartek, pierwszy piątek i pierwsza sobota miesiąca.
W czwartek dziękujemy za dar Eucharystii i kapłaństwa, prosimy o nowe i święte powołania do pracy w Kościele, także z naszej wspólnoty parafialnej.

W piątek będziemy przepraszać Boże Serce za wszelki brak miłości, za lekceważenie daru Bożego miłosierdzia. Będziemy prosić o łaskę nawrócenia dla siebie i dla tych, którzy Pana Boga przepraszać nie chcą.
W sobotę powierzymy naszą wspólnotę, Niepokalanemu Sercu Maryi.
Różaniec wynagradzający o godz. 15.45.

W pierwszy czwartek miesiąca adoracja Najświętszego Sakramentu od godz. 15.30. Pamiętajmy, że to z Chrystusa ukrytego w Eucharystii czerpiemy moc do osobistego nawrócenia, umocnienia wiary i gorliwej pobożności. Okazja do spowiedzi św.

Przypominam, że w każdy piątek Wielkiego Postu za odmówienie przed obrazem Jezusa ukrzyżowanego po przyjęciu Komunii św. modlitwy do Chrystusa ukrzyżowanego: „Oto ja, dobry i najsłodszy Jezu” oraz za udział w Drodze Krzyżowej, a także w każdą niedzielę za udział w nabożeństwie Gorzkich Żali oraz za odprawienie przynajmniej trzydniowych rekolekcji można uzyskać odpust zupełny.

Modlitwa do Pana Jezusa Ukrzyżowanego z odpustem zupełnym
(Odmawia się po Komunii św. klęcząc przed krzyżem)
Oto ja dobry i najsłodszy Jezu upadam na kolana przed twoim obliczem i z największą gorliwością ducha proszę i błagam, abyś wszczepił w moje serce największe uczucia wiary, nadziei i miłości oraz prawdziwą skruchę za moje grzechy i silniejszą wolę poprawy. Oto z sercem przepełnionym uczuciem i boleścią w duchu oglądam twoje pięć ran i myślą się w nich zatapiam, pamiętając, co już prorok Dawid włożył w twoje usta „Przebodli ręce moje i nogi moje, policzyli wszystkie kości moje”. Amen.
Aby uzyskać odpust zupełny należy odmówić:
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…


W dzisiejszą niedzielę przypada święto państwowe (od 2011 r.): Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. W ten sposób przywołujemy zasługi wielu oddanych Polaków, skupionych w organizacjach i grupach niepodległościowych, którzy po zakończeniu II wojny światowej zdecydowali się na podjęcie nierównej walki o suwerenność i niepodległość naszej Ojczyzny.

POST WYNAGRADZAJĄCY Od środy popielcowej podjęliśmy w naszej parafii czterdziestodniowy post o chlebie i wodzie w intencji wynagrodzenia za grzechy. Codziennie będzie pościła jedna osoba. Jest już pełna jedna lista osób i druga do połowy marca. Jeszcze zostało kilka dni by wypełnić drugą listę. Można zgłosić się do zakrystii i wybrać dla siebie jeden dzień postu.

SPOTKANIA:
Spotkanie Kół Żywego Różańca w sobotę o godz. 15.30.
Zbiórka ministrantów w sobotę o godz. 11.00.
Spotkanie z rodzicami dzieci klas III i IV przygotowujące I i II komunii św.
W przyszłą niedzielę po Mszy św. o godz. 9.30.
Próba chóru w środę o godz. 17.30.


TAJEMNICA MSZY ŚWIĘTEJ
Catalina Rivas

Jak bardzo brakuje nam zrozumienia i uczestnictwa w codziennej Mszy Świętej! Dlaczego by nie zacząć dnia pół godziny wcześniej i pójść na Mszę Świętą i otrzymać wszystkie błogosławieństwa, które Pan chce na nas zlać? Jestem świadoma, że z powodu obowiązków nie każdy może uczestniczyć w codziennej Mszy, ale przynajmniej dwa lub trzy razy w tygodniu. Tak wielu opuszcza Mszę Świętą w niedziele za najmniejszą wymówką, że mają dziecko, lub dwoje lub dziesięcioro dzieci, i dlatego nie mogą pójść na Mszę Świętą. Jak sobie ludzie poradzą, skoro mają inne ważne zobowiązania? Niech zabiorą wszystkie dzieci, lub niech idą na zmianę, mąż na jedną godzinę, żona na inną, ale niech spełnią swój obowiązek przed Bogiem. Mamy czas na studium, na pracę, na rozrywkę, odpoczynek, ale NIE MAMY CZASU, BY PRZYNAJMNIEJ W NIEDZIELĘ IŚĆ NA MSZĘ ŚWIĘTĄ. Jezus poprosił mnie, żebym pozostała z jeszcze przez kilka minut po zakończeniu Mszy Świętej. Powiedział: "Nie wychodź pośpiesznie po zakończeniu Mszy Świętej. Pozostań w Moim towarzystwie i ciesz się nim i pozwól Mi cieszyć się twoim..."
Jako dziecko słyszałam, że Pan Jezus pozostaje z nami przez pięć lub dziesięć minut po Komunii. Zapytałam Pana w tym momencie: "Panie, jak długo pozostajesz z nami po Komunii?" Myślę, że Jezus musiał się śmiać z mojej głupoty, gdy odpowiedział:
"Przez cały czas, kiedy chcesz być ze Mną. Jeśli będziesz mówić do Mnie przez cały dzień w czasie twojej pracy, będę cię słuchać. Ja zawsze jestem z tobą. To ty Mnie opuszczasz. Wychodzisz ze Mszy Świętej i dzień obowiązku się kończy. Uczciłaś dzień Pański i wszystko dla ciebie skończone. Nie sądzisz, ze chciałbym uczestniczyć w twoim rodzinnym życiu z tobą, przynajmniej tego dnia." (...) "W waszych domach macie miejsce na wszystko: pokoje do różnych zajęć: do spania, do gotowania, inny do jedzenia, itd. Jakie miejsce przeznaczyliście dla Mnie? To nie powinno być miejsce, gdzie macie tylko obraz, na którym zbiera się kurz, ale miejsce, gdzie przynajmniej przez pięć minut każdego dnia rodzina spotyka się, by podziękować za dzień i za dar życia, prosić w potrzebach, o błogosławieństwo, opiekę, zdrowie. Wszystko ma miejsce w waszych domach oprócz Mnie." (...) "Ludzie planują dzień, tydzień, semestr, wakacje, itd. Wiedzą, gdzie będą odpoczywać, w jaki dzień pójdą do kina lub na przyjęcie, kiedy odwiedzą babcię lub wnuczki, dzieci, przyjaciół i kiedy skorzystają z rozrywki. Ile rodzin mówi przynajmniej raz w miesiącu: "Dzisiaj jest dzień, by odwiedzić Jezusa w Tabernakulum" i cała rodzina przychodzi, by porozmawiać ze Mną? Ilu siada przede Mną i rozmawia ze Mną, opowiadając Mi, co się wydarzyło od ostatniego razu, opowiadając Mi swoje problemy, trudności, prosząc Mnie o to, czego potrzebują... czyniąc Mnie częścią tego wszystkiego? Ile razy?" (...) "Ja wiem wszystko. Czytam nawet najgłębsze sekrety waszych serc i umysłów. Ale cieszę się, gdy mówicie Mi o swoim życiu, gdy pozwalacie Mi w nim uczestniczyć jako członkowi rodziny, jako bliskiemu przyjacielowi. Jak wiele łask człowiek traci, jeśli nie daje Mi miejsca w swoim życiu!"
Gdy pozostawałam z Nim tego dnia i w ciągu wielu innych, pouczał nas dalej. Dzisiaj chcę podzielić się z wami misją, którą mi powierzył. Jezus powiedział: "
Chciałem zbawić Moje stworzenie. Moment otwarcia drzwi do nieba był przesiąknięty zbyt wielkim bólem... Pamiętaj, że nawet matka nie karmi swojego dziecka własnym ciałem. Doszedłem do granic miłości, by udzielić wam wszystkim swoich zasług." (...) "Msza Święta to jestem Ja przedłużający Moje życie i Moją Mękę na krzyżu pośród was. Co byście mieli bez zasług Mojego życia i Mojej Krwi, by stanąć przed Ojcem? Nic, nędzę i grzech... Musicie przewyższać w cnocie aniołów i archaniołów, bo oni nie mają radości przyjmowania Mnie jako pokarmu tak jak wy. Oni piją kroplę ze źródła, a wy, którzy macie łaskę przyjmowania Mnie, macie cały ocean do picia."
Inną sprawą, o której Pan mówił z bólem dotyczyła ludzi, którzy spotykają się z Nim z przyzwyczajenia, tych, którzy zagubili lęk przed każdym spotkaniem z Nim. Rutyna sprawia, że ludzie stają się tak obojętni, że nie mają niczego nowego do powiedzenia Jezusowi, gdy Go przyjmują. Powiedział także, że jest tak dużo dusz konsekrowanych, które utraciły swój entuzjazm zakochania w Bogu, i przekształciły swoje powołanie w zajęcie, zawód, do którego nic się nie dodaje, poza tym co jest wymagane, i to bez uczucia... Pan mówił mi o owocach, które muszą pochodzić z każdej Komunii, którą przyjmujemy. Zdarza się, że są ludzie, którzy przyjmują codziennie Jezusa, ale nie zmieniają swojego życia. Spędzają wiele godzin na modlitwie i robią wiele rzeczy, itd. Ale ich życie nie przekształca się, a życie, które się nie zmienia, nie może przynieść prawdziwych owoców dla Boga. Zasługi, jakie otrzymujemy w Eucharystii powinny przynieść owoce nawrócenia w nas i owoce miłości względem naszych braci i sióstr. My, ludzie świeccy mamy wielką rolę do spełnienia w Kościele. Nie mamy prawa milczeć, ponieważ Pan posyła nas, nas wszystkich jako ochrzczonych, byśmy szli i głosili Dobrą Nowinę. Nie mamy prawa przyswajać tej całej wiedzy i nie dzielić się nią z innymi, pozwalać, by nasi bracia i siostry umierali z głodu, podczas gdy mamy tyle chleba w naszych rękach. Nie możemy patrzeć, gdy Kościół wali się, kiedy my żyjemy wygodnie w naszych parafiach i domach, otrzymując nieustannie tyle od Pana: Jego Słowo, homilie, pielgrzymki, Miłosierdzie Boże w Sakramencie Pojednania, cudowne zjednoczenie w pokarmie Komunii, pouczenia kapłańskie. Ciąg dalszy w następnej gazetce

Dodano: 2020-02-29 16:00:38

Powinniśmy pamiętać, że każda niedziela jest dniem Pańskim, dniem zgromadzenia liturgicznego, dniem rodziny chrześcijańskiej, radości i odpoczynku od pracy. Jest podstawą i rdzeniem całego roku liturgicznego, głównym dniem celebrowania Eucharystii, ponieważ jest to dzień pamiątki zmartwychwstania Pańskiego. Biorąc udział we Mszy Świętej, poświadczamy naszą wiarę, umacniamy nasze powołanie do głoszenia Ewangelii Chrystusowej w świecie.

Dzisiaj rozpoczynamy w Kościele w Polsce 53. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu. Kościół wzywa nas do szczególnej indywidualnej i wspólnotowej modlitwy oraz do abstynencji, którą możemy ofiarować Panu Bogu jako wynagrodzenie za grzechy pijaństwa innych osób lub z prośbą o uwolnienie od tego nałogu bliskich czy znajomych. Zachęcam wszystkich parafian do podjęcia dobrowolnej abstynencji od alkoholu i innych używek nie tylko w ciągu tego wyjątkowego tygodnia, ale także na dłuższy okres dla ratowania ludzi uzależnionych, zwłaszcza z naszej parafialnej wspólnoty. Ci, którzy podejmą abstynencję na czas Wielkiego Postu mogą wpisać się do Parafialnej Księgi Trzeźwości, która jest wyłożona na stoliku przy wyjściu z kościoła.

Popielec Kończy się tegoroczny karnawał. W tym tygodniu, przypada ŚRODA POPIELCOWA. Otwiera ona święty szczególny czas Wielkiego Postu. Msze Święte tego dnia w naszym kościele o godz.: 9.00 i o 17.00. Zewnętrznym znakiem naszego wejścia na drogę pokuty i nawrócenia jest posypanie głowy popiołem. W kulturze Izraela ten gest był wyrazem wielkiego smutku, żałoby i pokuty. Popiół przypomina też, że wszystko, co ziemskie, powstało z prochu ziemi i znów w proch się obróci. Ten rozpad jest skutkiem grzechu. Jednak kapłan, posypując głowy wiernych popiołem, czyni nad nimi znak krzyża, który oznacza oczyszczenie i zmartwychwstanie. Zatem Wielki Post - czas pokuty, postu, wyrzeczeń i modlitwy - ma służyć naszemu nawróceniu, ma przygotować nasze serca na owocne przeżycie radosnych świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Obowiązuje post ścisły, polegający na wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych i spożyciu jednego posiłku do syta w ciągu dnia. Pozostałe posiłki należy ograniczyć co do ilości. Post obowiązuje wszystkich pomiędzy 18. a 60. rokiem życia. Pozostałych wiernych zachęcamy także do czynnego włączenia się w ten wielki akt pokutny, na miarę ich możliwości. Przypominam, że wszystkich od 14. roku życia obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych. Przypominam też, że Wielki Post jest tzw. czasem zakazanym dla wesel, zabaw i dyskotek.
Od Środy Popielcowej do pierwszej niedzieli Wielkiego Postu włącznie będą trwać Kwartalne dni modlitw o ducha pokuty. Wielki Post powinien być naznaczony naszą ścisłą współpracą z Panem Bogiem, który „daje nam siłę zaczynania od nowa” (KKK nr 1432).

Pamiętajmy, że w Wielkim Poście możemy uzyskać odpust zupełny, czyli darowanie kary doczesnej za grzechy odpuszczone w sakramencie pojednania, jednak przez nas nie naprawione. Warunkiem uzyskania odpustu jest wzbudzenie właściwej intencji, stan łaski uświęcającej i przyjęcie Komunii św., modlitwa w intencjach Ojca Świętego, wyrzeczenie się przywiązania do grzechu, nawet lekkiego. Odpust zupełny można uzyskać w każdy piątek Wielkiego Postu za odmówienie modlitwy do Chrystusa ukrzyżowanego: „Oto ja, dobry i najsłodszy Jezu” oraz za udział w Drodze krzyżowej, a także w każdą niedzielę za udział w nabożeństwie Gorzkich Żali.

Nasze duchowe wielkopostne ćwiczenia wzmocni udział w nabożeństwach Drogi Krzyżowej, które będziemy odprawiali w piątki o godz. 17.30, oraz w Gorzkich Żalach, odprawianych w każdą niedzielę Po Mszy św. o godz. 16.00.
Podczas pierwszej Drogi Krzyżowej będziemy modlili się w intencji trzeźwości w naszej parafii i wynagradzali za grzechy i krzywdy spowodowane nadużywaniem alkoholu.

W środę po Mszy św. o godz. 16.30 Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

W czwartek adoracja Najświętszego Sakramentu w intencji rodzin i o dar potomstwa przy relikwiach Zeli i Ludwika Martin od godz. 15.30. W tym tygodniu będziemy także modlić się o trzeźwość w rodzinach.

POST WYNAGRADZAJĄCY Z inicjatywy Rycerzy Jana Pawła II chcemy w Wielkim Poście, podjąć post o chlebie i wodzie w intencji wynagrodzenia za grzechy. Codziennie będzie pościła jedna osoba. Można wybrać sobie jeden konkretny dzień z 40 dni postu. Postanowienie postu zgłaszamy w zakrystii do księży.

Beatyfikacja, Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński zostanie beatyfikowany 7 czerwca 2020 r. w Warszawie na Pl. Piłsudskiego. Do 16 marca można zgłaszać się po karty wstępu na tę uroczystość. Proszę o zgłaszanie się chętnych na beatyfikację.

SPOTKANIA:
Spotkanie z kandydatami do bierzmowania w piątek o godz. 17.30.
Zbiórka ministrantów w sobotę o godz. 11.00.
Zapraszamy na próbę chóru w piątek o godz. 18.30. Na próbie będziemy uczyć się pieśni ku czci sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego.

TAJEMNICA MSZY ŚWIĘTEJ
Catalina Rivas

Nadeszła chwila Komunii kapłańskiej. Ponownie zobaczyłam wszystkich kapłanów obok Arcybiskupa. Kiedy on przyjął Komunię Świętą, Maryja powiedziała:
"To jest chwila na modlitwę za celebransa i kapłanów, którzy mu towarzyszą. Powtarzaj razem ze Mną: "Boże, błogosław im, uświęcaj ich, pomagaj im, oczyszczaj ich, kochaj ich, troszcz się o nich i wspieraj ich swoją miłością. Pamiętaj o wszystkich kapłanach świata, módl się za wszystkie dusze konsekrowane..."
Drodzy bracia i siostry, to jest moment, w którym powinniśmy modlić się za nich, bo oni są Kościołem tak jak i my, świeccy. Wiele razy my, świeccy, żądamy tak wiele od kapłanów, ale nie jesteśmy zdolni modlić się za nich, niezdolni zrozumieć, że oni są ludźmi, niezdolni zrozumieć i docenić samotności, która często towarzyszy kapłanowi. Powinniśmy zrozumieć, że kapłani są ludźmi tak jak my i że potrzebują być zrozumiani, otoczeni opieką. Potrzebują naszego uczucia i uwagi, ponieważ oddają swoje życie za każdego z nas jak Jezus, przez bycie konsekrowanymi dla Niego. Pan Bóg chce, żeby lud, który mu powierzył, modlił się i pomagał w uświęcaniu Pasterza. Pewnego dnia, gdy będziemy już po drugiej stronie, zrozumiemy cuda, które Pan zdziałał, dając nam kapłanów, którzy pomagają nam zbawiać nasze dusze. Ludzie zaczęli wychodzić z ławek do Komunii. Nadeszła wielka chwila spotkania. Pan powiedział do mnie: "Poczekaj chwilę; Chcę, żebyś coś zobaczyła..." Poruszona wewnętrznym impulsem podniosłam wzrok na osobę, która miała przyjąć Komunię Świętą na język z rąk kapłana. Spostrzegłam, że to była jedna z pań z naszej grupy, która poprzedniego wieczoru nie mogła pójść do spowiedzi, ale dziś rano uczyniła to przed Mszą Świętą. Kiedy kapłan położył Świętą Hostię na jej języku, błysk złocistego światła przeszedł przez tę osobę, najpierw przez plecy, następnie otaczając ją z tyłu, wokół ramion, a na końcu wokół głowy. Pan powiedział: "Oto jak się cieszę obejmując duszę, która przychodzi z czystym sercem, by Mnie przyjąć."
Ton głosu Jezusa był tonem szczęśliwego człowieka. Byłam zdumiona widząc moją przyjaciółkę wracającą do ławki otoczoną światłem, w uścisku Pana. Pomyślałam o cudzie, który tracimy wiele razy, przyjmując Jezusa z małymi lub wielkimi winami, podczas gdy powinno być to święto. Wiele razy mówimy, że nie ma kapłanów, do których można pójść do spowiedzi w jakimś momencie. Ale problem nie jest w tym, by się móc powiadać, ale w naszej łatwości ponownego wpadania w zło. Z drugiej strony w ten sam sposób, w jaki szukamy pięknego salonu, a mężczyźni fryzjera, gdy urządzamy przyjęcie, musimy także podjąć wysiłek poszukania kapłana, gdy potrzebujemy usunąć brud z nas samych. Nie możemy śmiało przyjmować Jezusa w momencie, gdy nasze serce pełne jest brzydkich rzeczy. Kiedy poszłam przyjąć Komunię, Jezus powiedział do mnie: "Ostatnia Wieczerza była momentem największej intymności z Moimi bliskimi. W czasie tej godziny miłości, ustanowiłem to, co mogło być uważane za akt szaleństwa w oczach ludzi, uczynienie Siebie więźniem Miłości. Ustanowiłem Eucharystię. Chciałem pozostać z wami do końca wieków, ponieważ Moja Miłość nie mogła znieść, żebyście pozostali sierotami, wy, których ukochałem bardziej niż własne życie."
Otrzymałam Hostię, która miała inny smak. Było to połączenie krwi i kadzidła, poczułam się całkowicie pochłonięta. Czułam tak wielką miłość, że łzy spływały mi po policzkach i nie mogłam ich powstrzymać. Kiedy wróciłam na swoje miejsce, gdy klęczałam, Pan powiedział: "Posłuchaj..." Chwilę później usłyszałam modlitwy pani, która siedziała przede mną i która właśnie przyjęła Komunię Świętą. To co mówiła nie otwierając ust brzmiało mniej więcej tak: "Panie, pamiętaj, że jest koniec miesiąca i my nie mamy pieniędzy, by zapłacić za czynsz, opłaty za samochód i szkołę dzieci. Musisz coś zrobić, by mi pomóc... Proszę, spraw, by mój mąż nie pił tak dużo. Nie mogę już wytrzymać jego upijania się tak często i mój najmłodszy syn będzie powtarzał znowu rok, jeśli mu nie pomożesz. On ma egzaminy w tym tygodniu... I nie zapomnij o naszej sąsiadce, która musi się przenieść. Niech ona zrobi to zaraz. Nie mogę już dłużej jej znieść... etc. etc." Następnie Arcybiskup powiedział: "Módlmy się," i całe zgromadzenie powstało na końcową modlitwę. Jezus powiedział ze smutkiem:
"Czy zwróciłaś uwagę na jej modlitwę? Ani przez chwilę nie powiedziała mi, że Mnie kocha. Ani przez chwilę nie podziękowała Mi za dar, którego jej w tym celu, aby ją podnieść do Mnie. Ani przez chwilę nie powiedziała: dziękuję Ci, Panie. To była litania próśb... i tak jest prawie ze wszystkimi, którzy Mnie przyjmują." (...) "Umarłem z miłości i zmartwychwstałem. Z miłości czekam na każdego z was i z miłości pozostaję z wami. Ale wy nie zdajecie sobie sprawy, że potrzebuję waszej miłości. Pamiętaj, że jestem Żebrakiem Miłości w tej wzniosłej dla duszy godzinie."
Czy zdajecie sobie sprawę, że On, Miłość żebrze o naszą miłość i my Mu jej nie dajemy? Co więcej, unikamy tego spotkania z Miłością ponad inne miłości, z jedyną miłością, która daje się w nieustannej ofierze. Kiedy celebrans miał udzielić błogosławieństwa, Matka Boża powiedziała:
"Bądź uważna, staraj się... Robisz jakiś dziwny znak zamiast znaku Krzyża. Pamiętaj, że to błogosławieństwo może być ostatnie, jakie otrzymujesz z rąk kapłana. Nie wiesz, gdy stąd odchodzisz, czy umrzesz czy nie. Nie wiesz, czy będziesz miała możliwość otrzymać błogosławieństwo od innego kapłana. Te konsekrowane ręce udzielają ci błogosławieństwa w Imię Trójcy Przenajświętszej. Dlatego czyń znak Krzyża z szacunkiem jakby to było ostatni raz w twoim życiu."
Ciąg dalszy w następnej gazetce…

Dodano: 2020-02-22 21:03:11

Każda niedziela jest wyjątkową okazją do dojrzewania naszej wiary, do pogłębiania i zacieśniania naszej osobistej relacji z Panem Bogiem. Jakże jest ważne, aby w tym procesie brała udział każda nasza rodzina i cała wspólnota parafialna. Pozwólmy Panu Jezusowi przemieniać nasze życie. Powierzajmy Mu trudy minionego tygodnia i nadzieje nadchodzących dni. Niech On działa w naszych sercach, wówczas codzienność wypełni się dobrem.
Pamiętajmy też, że tylko czerpiąc obficie ze stołu słowa Bożego i stołu eucharystycznego, zostajemy uzdrowieni i umocnieni, aby świadczyć o Chrystusie wśród tych, do których On nas posyła. Pamiętajmy, że w każdym spotkaniu drugi człowiek potrzebuje naszej miłości.

W środę naszym parafialnym zwyczajem po Mszy św. o godz. 16.30 Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Serdecznie zapraszam wszystkich parafian, zwłaszcza czcicieli Matki Najświętszej, która poprzez swój udział w dziele może wyprosić nam u Bożego tronu potrzebne łaski.

W czwartek adoracja Najświętszego Sakramentu od godz. 15.30 do 16.30 i modlitwy za wstawiennictwem św. Jana Pawła II. Prośby do świętego można napisać na kartkach.
ADORACJA MĘŻCZYZN prowadzona przez rycerzy Jana Pawła II od godz. 18.00 od 19.00. Zapraszamy mężczyzn do wspólnej modlitwy. O godz. 19.00 spotkanie formacyjne Rycerzy Jana Pawła II na plebanii.

Przez comiesięczne adoracje przygotowujemy się do 100-nej rocznicy urodzin Wielkiego Polaka.

Łącząc się z uroczystościami w Płocku w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w sobotę 22 lutego o godz. 16.30, przed Najświętszym Sakramentem odmówimy koronkę do Miłosierdzia Bożego i modlitwy dziękczynne za dar Bożego Miłosierdzia .

O Krwi i Wodo, któraś wytrysnęła
z Najświętszego Serca Jezusowego,
jako zdrój Miłosierdzia dla nas
- ufamy Tobie


W sobotę, 22 lutego, w kalendarzu liturgicznym przypada święto Katedry Świętego Piotra Apostoła. Pamiętajmy w naszych modlitwach o papieżu Franciszku.

W przyszłą niedzielę, 23 lutego ostatnią niedzielę lutego, rozpocznie się 53. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu. Szczególną modlitwą ogarniemy wszystkich dotkniętych tym nałogiem oraz ich rodziny. Możemy się dziwić ze nasze modlitwy są nieskuteczne, nic się nie zmienia, a tymczasem nie ma w nas ducha regularnego postu! Choroby, zniewolenia, nałogi panoszące się społecznie zło możemy pokonywać modlitwa i postem.

Z inicjatywy Rycerzy Jana Pawła II chcemy w Wielkim Poście, który rozpocznie się już 26 lutego podjąć post o chlebie i wodzie w intencji wynagrodzenia za grzechy. Codziennie będzie pościła jedna osoba. Można wybrać sobie jeden konkretny dzień z 40 dni postu. Postanowienie postu zgłaszamy w zakrystii do księży.

Serdecznie dziękujemy za miłe przyjęcie nas kapłanów podczas wizyty duszpasterskiej. Dziękuję za przywożenie i odwożenie oraz za posiłki podczas kolędy. Podczas kolędy zabraliśmy na remont kościoła 56 010. zł. Serdeczne Bóg zapłać.
Dziękuję wszystkim, którzy przyszli na spotkanie w Dzień Chorego a szczególnie tym, przynieśli ciasta i słodycze. Niektórzy wyrażali chęć częstszego spotykania się, dlatego będziemy takie spotkania kontynuować.

W bieżącym roku przypada 90 - lecie przybycia siostry Faustyny Kowalskiej do klasztoru Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Płocku i 89. rocznica pierwszego Objawienia Jezusa Miłosiernego. Dnia 22 lutego 1931 roku w Płocku, siostrze Faustynie objawił się Jezus i poprosił o namalowanie obrazu według otrzymanej wizji.
W sobotę, 22 lutego b.r. o godzinie 12.00, po raz pierwszy pielgrzymi z różnych stron Polski zgromadzą się w nowobudowanej świątyni na wspólnej Mszy Świętej celebrowanej przez Biskupa Płockiego Piotra Liberę, a o godzinie 15.00 zostanie odmówiona Koronka do Bożego Miłosierdzia.
Serdecznie zapraszamy wszystkich Czcicieli Bożego Miłosierdzia do wzięcia udziału w uroczystościach w miejscu pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego oraz do nawiedzenia naszego Sanktuarium.
Ks. Tomasz Brzeziński, Rektor Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Płocku i Siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w Płocku.

Zachęcamy do wzięcia udziału w uroczystościach w Płocku. Można wybrać się prywatnie lub zgłosić się na wspólny wyjazd z parafii.

KSIĄŻKI O KARDYNALE STEFANIE WYSZYŃSKIM:
KARD. STEFAN WYSZYŃSKI - album, prawdziwy przywódca i duchowy przewodnik milionów Polaków, wybitny mąż stanu. Z okazji beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia przypominamy i przybliżamy tę niezwykłą postać, której tak wiele zawdzięczamy jako naród. Do bogatej treściowo i graficznie książki dołączona została płyta CD z unikatowymi i wzruszającymi nagraniami głosu Prymasa Tysiąclecia z jego najpiękniejszych wystąpień. Cena 25 zł.
WSZYSTKO O PRYMASIE TYSIĄCLECIA. Cuuiculum vitae niezłomnego Kardynała. Cena 10 zł.

TAJEMNICA MSZY ŚWIĘTEJ
Catalina Rivas
Widzieć piękne oblicze Matki w chwili odmawiania słów "Święty, Święty, Święty...", a także innych z promieniejącymi twarzami, rękami złożonymi, oczekującymi na cud, który się nieustannie powtarza, było przebywaniem jakby w samym niebie. I pomyśleć, że są ludzie, którzy w tym momencie mogą być rozproszeni rozmową. Boli mnie, gdy mówię, że wielu mężczyzn, więcej niż kobiet stoi ze skrzyżowanymi rękami jakby składając hołd tak jak równemu sobie. Maryja powiedziała:
"Powiedz wszystkim, że człowiek nie jest nigdy bardziej człowiekiem niż kiedy zgina kolana przed Bogiem."
Celebrans wypowiedział słowa Konsekracji. Był on człowiekiem normalnego wzrostu, ale nagle zaczął rosnąć, napełniając się światłem, nadzwyczajnym światłem koloru pomiędzy bielą i złotem, które go ogarnęło i stało się bardzo silne wokół głowy. Z tego powodu nie mogłam dostrzec rysów. Kiedy podniósł Hostię zobaczyłam Jego ręce. Na wierzchu dłoni miał jakieś znaki, z których emanowało dużo światła. To był Jezus! To On otaczał Sobą celebransa, otaczał z miłością jego ręce. W tym momencie Hostia zaczęła rosnąć i stała się wielka. Ukazała się cudowna twarz Jezusa patrzącego na swój lud. Instynktownie chciałam pochylić głowę i Matka Boża powiedziała:
"Nie patrz w dół. Patrz w górę i kontempluj Go. Wymień z Nim spojrzenia i powtórz modlitwę z Fatimy: Boże, wierzę w Ciebie, wielbię Ciebie, ufam Tobie i kocham Ciebie. Proszę, przebacz tym, którzy nie wierzą, nie uwielbiają, nie ufają i nie kochają Ciebie. ...Przebaczenie i Miłosierdzie... A teraz powiedz Mu, jak bardzo Go kochasz i złóż hołd Królowi Królów."
Wypowiedziałam te słowa i wydawało się, jakbym była jedyną, na którą On patrzył z ogromnej Hostii. Ale poznałam, że w taki sposób z pełnią miłości spogląda na każdą osobę. Pochyliłam głowę czołem dotykając ziemi, jak to czynili wszyscy aniołowie i błogosławieni z nieba. Przez ułamek sekundy dziwiłam się, jak Jezus przybrał ciało celebransa i jednocześnie był w środku Hostii. Kiedy celebrans położył Hostię, wrócił do normalnych rozmiarów. Łzy płynęły z moich oczu; nie mogłam wyjść z podziwu. Za chwilę Arcybiskup wypowiedział słowa Konsekracji nad winem, i gdy słowa były wymawiane, ukazało się światło z nieba w tle. Ściany i sufit kościoła zniknęły. Wszędzie była ciemność poza błyszczącym światłem z ołtarza. Nagle zobaczyłam zawieszonego w powietrzu Ukrzyżowanego Jezusa. Widziałam Go od głowy do dolnej części piersi. Belka krzyża była podtrzymywana przez jakieś duże, silne ręce. Ze środka tego jasnego światła wyszło małe światełko podobne do lśniącego małego gołębia, który przefrunął szybko nad kościołem. Spoczął na lewym ramieniu Arcybiskupa, który dalej ukazywał się jako Jezus. Mogłam rozpoznać Jego długie włosy, jaśniejące rany i ogromne ciało, ale nie mogłam dostrzec twarzy. W górze był Ukrzyżowany Jezus, z głową opartą na prawym ramieniu. Mogłam kontemplować Jego twarz, zbite ramiona i poszarpane ciało. Po prawej stronie klatki piersiowej miał ranę, z której tryskała krew w kierunku lewej strony, a na prawo coś, co wyglądało jak woda, ale było bardzo błyszczące. Wyglądało to bardziej jak strumienie światła wychodzące w kierunku wierzących i poruszające się w prawo i w lewo. Byłam zdumiona ilością Krwi, która spływała do kielicha. Myślałam, że się przeleje i zabarwi cały ołtarz, ale ani jedna kropla się nie rozlała. W tym momencie Maryja powiedziała:
"To jest cud nad cudami. Powiedziałam ci przedtem, że Bóg nie jest ograniczony ani czasem ani przestrzenią. W chwili Konsekracji, całe zgromadzenie jest zabierane do stóp Kalwarii w chwili krzyżowania Jezusa."
Czy ktokolwiek może to sobie wyobrazić? Moje oczy tego nie mogą dostrzec, ale my wszyscy jesteśmy tam w momencie, gdy krzyżują Jezusa. A On prosi Ojca o przebaczenie nie tylko dla tych, którzy Go zabili, ale także o przebaczenie wszystkich naszych grzechów: "Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią." Od tego dnia nie dbam o to, że świat sądzi iż jestem szalona, ale proszę każdego, żeby uklęknął i próbował żyć z całego serca, z całą wrażliwością, na którą go stać, przywilejem, który daje nam Bóg. Kiedy mieliśmy odmawiać Ojcze Nasz, Pan przemówił po raz pierwszy w czasie celebracji:
"Poczekaj, chcę, żebyś się modliła z największą głębią do jakiej jesteś zdolna. W tej chwili przypomnij sobie osobę lub osoby, które wyrządziły ci wielką krzywdę w ciągu życia, tak żebyś je serdecznie uścisnęła i powiedziała im z serca: "W Imię Jezusa przebaczam wam i życzę wam pokoju. W Imię Jezusa proszę was o przebaczenie i życzenie mi pokoju. Jeśli osoba jest godna pokoju, otrzyma go i poczuje się lepiej. Jeśli osoba nie jest zdolna otworzyć się na ten pokój, wróci on do twojego serca. Nie chcę, żebyś otrzymywała lub ofiarowała pokój, gdy nie jesteś zdolna przebaczyć i pierwsza odczuć go w swoim sercu."(...)"Uważaj na to, co robisz", kontynuował Pan, "powtarzasz w Ojcze Nasz: przebacz nam nasze winy, jako i my przebaczamy tym, którzy zawinili względem nas. Jeśli jesteś zdolna przebaczyć, ale nie zapomnieć, jak niektórzy mówią, stawiasz warunki przebaczeniu Boga. Mówisz: Przebaczasz mi tylko tak jak ja jestem zdolna przebaczyć, ale nie więcej."
Nie wiem, jak wytłumaczyć swój ból, jak bardzo możemy ranić Boga. I jak bardzo możemy ranić siebie samych przez tyle urazów, złych uczuć i niepochlebnych rzeczy, które rodzą się z naszych uprzedzeń i nadwrażliwości. Przebaczyłam; przebaczyłam z serca i poprosiłam o przebaczenie wszystkich ludzi, których zraniłam kiedykolwiek, aby odczuć pokój Boży. Celebrans powiedział, "obdarz nas pokojem i jednością..."a następnie, "pokój Pański niech będzie z wami wszystkimi." Nagle zobaczyłam, że pomiędzy niektórymi (nie wszystkimi) ludźmi, którzy się ściskali, pojawiło się bardzo intensywne jasne światło. Wiedziałam, że to był Jezus i prawie że rzuciłam się, by uścisnąć osobę obok mnie. Naprawdę mogłam odczuć uścisk Pana w tym świetle. To On mnie uścisnął udzielając mi swojego pokoju, ponieważ w tym momencie byłam zdolna przebaczyć i usunąć z serca cały żal do innych. Tego właśnie chce Jezus, by dzielić się tą chwila radości, biorąc nas w objęcia i życząc nam swojego pokoju. Nadeszła chwila Komunii kapłańskiej. Ponownie zobaczyłam wszystkich kapłanów obok Arcybiskupa. Kiedy on przyjął Komunię Świętą, Maryja powiedziała: Ciąg dalszy w następnej gazetce.

Dodano: 2020-02-16 00:16:59
3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11

Strona 9 z 11