Dziś, w piątą niedzielę Wielkiego Postu rozpoczynamy część tego okresu liturgicznego, która będzie miała charakter pasyjny. Modlimy się, abyśmy gorliwie naśladowali miłość Chrystusa, który oddał własne życie za zbawienie świata (kolekta mszalna). Niech rozważanie męki Zbawiciela pomaga nam podejmować codzienny trud i przeżywać go w łączności ze Zbawicielem. Od dziś zgodnie z tradycją w kościołach zasłaniane są krzyże.

W środę, 6 kwietnia, Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy o godz. 17.30.
W tym tygodniu przypada pierwszy czwartek miesiąca. Adoracja Najświętszego Sakramentu od godz. 16.00. Od godz. 16.30 o uświęcenie kapłanów i nowe powołania oraz w intencji parafii za wstawiennictwem św. Stanisława Biskupa i Męczennika patrona parafii.

W piątek serdecznie zapraszamy na nabożeństwo Drogi Krzyżowej o godz. 17.30
Drogę Krzyżową będzie prowadziła młodzież.

Najbliższa niedziela, 10 kwietnia, będzie Niedzielą Męki Pańskiej, czyli Niedzielą Palmową. Będziemy wspominać uroczysty wjazd Chrystusa Pana do Jerozolimy. Błogosławieństwo palm na każdej Mszy Świętej. Uroczysta procesja z palmami podczas Mszy Świętej o godz. 9.30 i o 11.30. W ten sposób rozpoczniemy przeżywanie Wielkiego Tygodnia, w którym będziemy wspominać najważniejsze wydarzenia zbawcze: mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa.

Bardzo prosimy, aby nie odkładać spowiedzi na ostatnie dni Wielkiego Postu. Codziennie możemy korzystać z sakramentu pokuty i pojednania przed każdą Mszą Świętą.

Tego dnia przypada także kolejna rocznica katastrofy smoleńskiej. Będziemy modlić się za wszystkich, którzy zginęli pod Smoleńskiem, aby miłosierny Bóg obdarzył ich udziałem w życiu wiecznym.

Możemy już nabywać wielkanocne baranki Caritas. Baranki będą rozprowadzać ministranci. Cena 6 zł. Dochód z ich sprzedaży zostanie przekazany na pomoc dla ubogich dzieci z Polski i Ukrainy.

Podziękowania:
Dziękuję ks. mgr. Jackowi Prusińskiemu, ojcu duchownemu w Szkołach Katolickich w Płocku za przeprowadzenie rekolekcji w naszej parafii i przygotowanie wiernych do przeżycia świąt Wielkanocy.

Dziękuję strażakom OSP z Glinojecka i z Szyjk za zabezpieczenie nabożeństwa Drogi Krzyżowej ulicami miasta.

Dziękuję Rycerzom Jana Pawła II, ministrantom oraz wszystkim, którzy brali udział w nabożeństwie pasyjnym ulicami miasta.

Dziękuję chórowi parafialnemu za śpiewy podczas Mszy w rekolekcje.

Dziękuję wszystkim, którzy adorowali Jezusa eucharystycznego podczas nocnej adoracji z piątku na sobotę.

Dziękuję zespołowi „Moja Rodzina” za Wieczór Uwielbienia w sobotni wieczór.

Dziękuję Rycerzom Jana Pawła II za ponowne zmontowanie podestu w kaplicy już na nowej posadzce.

W najbliższy piątek nabożeństwo Drogi Krzyżowej poprowadzą kandydaci do bierzmowania. Będzie to zarazem dla nich wielkopostny dzień skupienia. Po Drodze Krzyżowej wezmą oni udział we Mszy Świętej i krótkim czuwaniu modlitewnym. Udział kandydatów do bierzmowania w wielkopostnym dniu skupienia jest obligatoryjny.

W Niedzielę Palmową 10 kwietnia o godz. 19. 00, odbędzie się w naszym kościele MISTERIUM MĘKI PAŃSKIEJ. Inscenizację pasyjną przygotowała – wraz z ks. prefektem – nieformalna grupa teatralna z naszej parafii. Grupa ta przygotowywała się do Misterium od kilkunastu tygodni, wykonała także samodzielnie stroje i scenografię. Serdecznie zapraszamy całą wspólnotę parafialną do wzięcia udziału w tym wydarzeniu, które tak bardzo realistycznie wprowadzi nas w duchowy nastrój Wielkiego Tygodnia.

Prace remontowe:
W ubiegłym roku na Wielkanoc był odnowiony i wypolerowany marmur w prezbiterium. W tym roku została położona nowa granitowa posadzka w kaplicy Matki Bożej i w przedsionku do kaplicy. Nowa posadzka kosztowała 33 tys. złotych. Po dokładnym wyschnięciu posadzka będzie zaimpregnowana Zamówiona jest już wykładzina obiektowa wraz z montażem w firmie Komfort na podest przy ołtarzu. Zamówienie ma być zrealizowane w ciągu miesiąca.
Dziękuję za ofiary składane na ten cel.
Kruszewska Stanisława Kamionka 50 zł.
Irena i Franciszek Zabłoccy z Kamionki 50 zł.
Ofiary z Niedzieli Palmowej będą przeznaczone na pokrycie kosztów tej inwestycji.

Proszę o ofiary na kwiaty do Grobu Pańskiego.
Można je składać w kopertach na tacę, można także wpłacić na konto parafialne. W zakrystii są też przygotowane listy do zbierania ofiar.

JEST NAS CORAZ WIĘCEJ!
Według najnowszego Rocznika Statystycznego Kościoła Katolickiego liczba ochrzczonych katolików na świecie wzrosła o 16 min. Niestety spadła liczba duchownych.

Wielki Post. Pan Bóg mówi nam „SPRAWDZAM” i rozpoczyna test naszej wiary.

We współczesnym świecie mamy problem, żeby zobaczyć u chrześcijan, iż Wielki Post jest czasem przygotowania do przejścia. Jeżeli Pascha, czyli przejście jest kluczowym elementem, kulminacją całego roku liturgicznego to nie możemy do niej podejść z biegu. Nie można tego nie zauważyć.

Dawniej bardzo wiele zewnętrznych okoliczności przypominało nam, że Wielki Post to Wielki Post – czas, w którym nie urządza się hucznych zabaw i wesel. Wielki Post zmieniał rytm życia człowieka i kształtował go, aby spoglądał na Chrystusa i wszystko co robi, robił dla Chrystusa.

Papież Franciszek bardzo często w ostatnim czasie wzywa nas do postu, modlitwy i jałmużny. Jak w związku z tym pościć?

W poście nie chodzi wyłącznie o jakieś gastronomiczne przyzwyczajenia, ale przede wszystkim o odnowę duchową. Istotą postu jest wolność, którą człowiek musi zademonstrować w stosunku do rzeczy, które go otaczają. Post nie może być ukierunkowany, jak już wspominałem, na nas, na nasze ego, tylko na dobro, które musimy zdobyć, a tym dobrem jest zbawienie wieczne.

Dla ojców Kościoła post był doświadczeniem oczyszczenia, od którego zaczynali oni swoją odnowę duchową. Nie możemy być przyspawani do tego świata, ponieważ w ten sposób będziemy ludźmi zniewolonymi. Odkrycie tego jest kluczowe dla każdego katolika, ponieważ dopiero wtedy jesteśmy gotowi do przeżywania paschy, jeśli potrafiliśmy odzyskać wolność, jaką przyniósł i dał nam Chrystus. Dlatego też post nie może być jakimś rodzajem atletyzmu, że ja muszę udowodnić otoczeniu, że jak powiedziałem nie jem słodyczy to nie jem – wytrzymam 40 dni, ale przede wszystkim pracą wewnętrzną, aby odkrywać obszary przez które moja wolność jest narażona, albo wisi na włosku.

W związku z tym post musi się nam kojarzyć z czymś pozytywnym – dokąd chcę dojść – a nie tylko z tym, co zostawiam za sobą, bo to nie będzie nas prowadziło do postępu duchowego bliżej Chrystusa. Z Chrystusem bowiem zostaliśmy powołani do życia wiecznego, to z Nim przechodzimy ze śmierci do życia i nie możemy kurczowo trzymać się tego, co przynosi nam świat. Mamy odrywać się od tego i rzucać się w ramiona Zmartwychwstałego. To ma się dokonać w Wielkim Poście.

A co z jałmużną?

Jałmużna nie jest wbrew powszechnemu przekonaniu jedynie jakimś datkiem. Jałmużna to postawa wrażliwości dzięki której możemy zobaczyć potrzebujących wokół nas. Jałmużna to przede wszystkim gest miłosierdzia w stosunku do drugiego człowieka, a więc pewna próba ratowania go i wspierania w drodze do zbawienia.

Jałmużna nie dotyczy tylko świata materialnego. Jałmużna to przede wszystkim wszystkie dzieła miłosierdzia, czyli jak mówił św. Jan Paweł II „ratowanie człowieka spod nawarstwień zła”. Czasami człowiek jest tak przygnieciony złem, że jeden gest tego ratunku, tej pomocy duchowej może go ocalić. Tym właśnie jest jałmużna – ratunkiem dla drugiego człowieka.

Kościół od zawsze wzywa nas, żebyśmy ratowali naszych braci, żebyśmy budowali wspólnotę, której siłą są relacje z Chrystusem i ludem Bożym. Kościół jest wspólnotą, która jest w drodze stąd określenie Kościół pielgrzymujący na ziemi. Nie bądźmy więc przywiązani do miejsca, czasu, systemów politycznych etc. Bądźmy wpatrzeni w cel – Chrystusa Zmartwychwstałego – bo cel definiuje Kościół pielgrzymujący. Nie chodzi o to, żeby wyjść na spacer i się przejść dla zdrowia, tylko zmierzać do miejsca świętego, do zbawienia.

Czy w Wielkim Poście powinniśmy przypominać światu „Memento mori” – „Pamiętaj, że umrzesz” i dlatego przygotuj się na spotkanie z Bogiem Wiekuistym?

Jak najbardziej! W Środę Popielcową nasze głowy zostały posypywane popiołem. To nie jest tylko jakiś gest. Nie! Posypanie głowy popiołem przypomina nam, że przemijamy i jesteśmy ukierunkowani na życie, które przekracza doczesność. Jeśli to zrozumiemy, to we właściwy sposób przeżyjemy Wielki Post. Tutaj nie chodzi bowiem o przygnębienie, o przypominanie trudnej prawdy, że wbrew temu, co głosi współczesny świat człowiek nie jest nieśmiertelny, zawsze zdrowy, silny i młody, ale o to, żeby pokazać człowiekowi sens i cel jego życia.

Musimy sobie uświadomić, kim tak naprawdę jesteśmy, kim jest dla nas Chrystus i to, że bliskość Chrystusa zmienia wszystko.

Comments are closed