Strona główna Bez kategorii Pan Jezus potrafi zrobić bardzo dużo z małej rzeczy

Pan Jezus potrafi zrobić bardzo dużo z małej rzeczy

0
270

Dzisiejsza Ewangelia opowiada o wielkim tłumie ludzi, którzy szli za Jezusem. Było ich bardzo dużo. Słuchali Go, patrzyli na Jego znaki i chcieli być blisko Niego. Ale po pewnym czasie pojawił się problem: wszyscy byli głodni.

Uczniowie zaczęli myśleć po ludzku. Liczyli, sprawdzali, zastanawiali się, ile potrzeba pieniędzy i ile chleba trzeba kupić. Filip od razu zobaczył, że to niemożliwe. Andrzej zauważył chłopca, który miał pięć chlebów i dwie ryby, ale sam też pomyślał: „Przecież to za mało”.

Jezus widzi więcej niż my

I właśnie tutaj dzieje się coś bardzo ważnego. Dla Jezusa to, co małe, wcale nie jest nieważne.

Ten chłopiec nie miał wiele. Nie przyniósł worka pełnego jedzenia. Nie miał zapasów dla całego tłumu. Miał tylko trochę. Ale oddał to Jezusowi. I właśnie to „trochę” wystarczyło, żeby wydarzył się cud.

Małe dobro ma wielką wartość

Tak często jest także w naszym życiu.

Możesz pomyśleć: „Mam za mało cierpliwości”. „Mam za mało odwagi”. „Mam za mało talentu”. „Mój dobry uczynek jest taki mały”. „Moja modlitwa jest krótka”. „Mój uśmiech nic nie zmieni”.

A Jezus mówi: daj Mi to, co masz.

Nie pyta najpierw, czy jesteś idealny. Nie pyta, czy masz bardzo dużo. Nie czeka, aż będziesz wielki, silny i doskonały. Jezus bierze to, co Mu dajesz — małe dobro, mały gest, krótką modlitwę, kawałek serca — i potrafi zrobić z tego coś większego, niż sobie wyobrażasz.

Cuda zaczynają się od serca, które chce się dzielić

Może masz w domu rodzeństwo, które cię denerwuje. A jednak potrafisz się podzielić. Może w klasie ktoś jest smutny, a ty powiesz mu dobre słowo. Może nie umiesz zrobić wszystkiego, ale możesz zrobić jedną dobrą rzecz. Może nie zmienisz całego świata, ale możesz sprawić, że komuś będzie lżej.

To właśnie jest piękne w dzisiejszej Ewangelii: cud zaczął się od tego, że ktoś nie zatrzymał wszystkiego dla siebie.

Pan Jezus uczy nas, że serce, które umie się dzielić, nigdy nie jest ubogie. Człowiek, który daje, nie staje się mniejszy. Przeciwnie — staje się podobny do Boga.

U Jezusa nic się nie marnuje

Jest jeszcze jedna ważna rzecz. Po posiłku Jezus mówi: „Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło”. To znaczy, że w oczach Jezusa nic nie jest bez znaczenia. Ani okruszek chleba, ani mały gest miłości, ani jeden człowiek. Jezus nie marnuje dobra. On widzi wszystko.

Dlatego nie mów: „To tylko drobiazg”. „To niewiele”. „To się nie liczy”. U Jezusa się liczy.

Każda modlitwa. Każde „dziękuję”. Każde „przepraszam”. Każde podzielenie się. Każde dobre serce.

Co mogę dziś dać Jezusowi?

Może właśnie dziś Pan Jezus patrzy na ciebie tak, jak patrzył na tego chłopca z chlebem i rybami, i mówi: „Daj Mi to, co masz. Ja się tym posłużę”.

Pomyśl dziś:
Czy umiem się dzielić?
Czy wierzę, że Jezus może zrobić coś wielkiego z małego dobra?
Co mogę dziś oddać Jezusowi?

Zdanie do zapamiętania

Dla Jezusa nie jest ważne, jak dużo mam — ale czy chcę Mu to dać.

Modlitwa

Panie Jezu,
dziękuję Ci, że widzisz nawet moje małe dobro.
Naucz mnie dzielić się tym, co mam.
Weź moje małe serce, moje małe siły i moje małe dobre uczynki
i uczyń z nich coś pięknego.
Amen.